Nad ranem

Dziś bądź mi wierszem -
Takim od ręki pisanym nad ranem,
Gdy dłoń po kartce tańczy
Charakterem pisma nieznanym,
Płynnością zawijasów, zastanowień, zatrzymań,
Wtedy jestem twoja, choć inna.
Bądź mi natchnieniem...
Przez okno wpadają
Pierwsze słoneczne promienie,
Ale ty o tym nie wiesz
Uśpiony w obłokach pościeli.
A mi tu szepcą anieli
Słowa, od których dusza śpiewna
Chciałaby z lipowego drewna
Wyrzeźbić czyjąś twarz o niezwykłych rysach,
Więc nie wiem - rzeźbić, czy pisać?
Ty śpij,
A ja oparta na stole
Jeszcze sobie na ciszę pozwolę
I na dymek pachnącej kawy,
Będę pisać lekko, dla zabawy,
Aż cię obudzę pocałunkiem na czole.

ico
Statystyki www