Komplet run

Jak wykonać własny komplet run

 

Jeżeli dopiero zaczynasz, to radziłabym ci na razie kupić woreczek run już gotowych (można na targach lub w sklepie ezoterycznym). Dobrze byłoby zapoznać się z nimi blisko, poczytać o nich (na końcu podam tytuły książek, które warto znać), medytować z nimi, po prostu być z nimi w bliskim kontakcie. I dopiero, kiedy "zawołają" do ciebie, kiedy poczujesz, że jesteś gotowa/y - wtedy zrobić swój własny komplet. Tak radzę od dawna osobom, które się do mnie zgłaszają.

 

A więc, kiedy jesteś już gotowa/y, jest kilka sposobów na wykonanie własnego kompletu run. Można je wykonać z drewna. W tym celu należy pójść do lasu, znaleźć brzozę, jarzębinę lub lipę. Może pod takim drzewem leży i czeka na ciebie możliwie prosta gałąź? Jeśli nie, trzeba drzewo POPROSIĆ. Stanąć blisko niego i wyjaśnić do czego potrzebna ci taka gałąź. Potem uciąć ją, miejsce po odciętej gałęzi posmarować specjalną maścią (można dostać w sklepach ogrodniczych) lub zasklepić je energetycznie (jeśli potrafisz). Na koniec trzeba drzewu PODZIĘKOWAĆ. Potem należy tę gałąź pociąć na plasterki, mniej-więcej centymetrowej grubości. Musi być tych kawałków 25 (lub 24, jeśli nie chcesz mieć w swym komplecie pustej runy). Następnie trzeba na nich wyryć, wypalić lub namalować (najlepiej wyryć i potem pomalować ten ryt na czerwono) wszystkie runy, kolejno, zaczynając od Fehu, a kończąc na Odali. To ważne, żeby po kolei, w runicznym ciągu energetycznym.

 

Można też zrobić taki komplet na kamykach. Trzeba zebrać 25 niewielkich, płaskich kamyków. Na kamieniach maluje się runy farbą (najlepiej czerwoną).

 

Trzeci sposób, to runy wykonywane na szklanych kaboszonach. Maluje się na nich runy farbami do malowania na szkle, można je również wytrawić lub wyryć specjalnym przyrządem.

 

Kiedy runy są już gotowe, trzeba je naenergetyzować. W tym celu powinnaś/powinieneś wyciszyć umysł (najlepiej chwilę przed tym usiąść w medytacji). Jednym ze sposobów energetyzacji run jest przypisanie ich czterem żywiołom. Do tego celu potrzebne ci będą sól, kadzidełko, woda i świeca. Najpierw przypisanie energii Ziemi. Każdą runę (też po kolei, w ciągu energetycznym) posypujesz solą, wymawiając jej nazwę. Potem przypisanie energii Powietrza: każdą runę przeciągasz nad kadzidełkiem, wymawiając jej nazwę. Następnie przypisanie energii Wody: każdą runę kropisz lekko wodą, też wymawiając nazwę każdej z nich. I na koniec przypisanie energii Ognia: każdą runę przeciągasz nad płomieniem świecy (w pobliżu, nie musisz sobie parzyć palców) w ten sam sposób. Na zakończenie tego rytuału wsyp runy do woreczka (powinien być z naturalnego materiału), potrzymaj je w dłoniach i poproś o dobrą współpracę.

Inne sposoby energetyzacji, to ułożenie run na parapecie i naładowanie ich energią słoneczną lub księżycową, albo zakopanie na kilka dni w ziemi (runy to lubią).

 

Nie myśl, że to już koniec. Dobry kontakt z runami trzeba sobie potem wypracować. Polega to na tym, żeby często z nimi być: zadawać im pytania, prosić o radę, medytować itp. To już wyższa szkoła jazdy. Podam ci tylko jeden ze sposobów, resztę musisz wypracować sam/a, trochę na podstawie lektur, ale przede wszystkich słuchając własnej intuicji. Sposób jest taki: każdego dnia rano wylosuj z woreczka jedną runę z pytaniem "energia jakiej runy będzie mi dziś towarzyszyć"?. Potem w ciągu dnia, kiedy będą następować różne wydarzenia postaraj się je odczytać pod kątem znaczenia wylosowanej rano runy.

 

A teraz obiecane lektury na temat run.

 

Dla osób, które zaczynają, dobre będą:

 Warneck I.: Świat run,
Piasecka M.: Runy - magiczny dar Odyna,
Matela L.: Runy i ich zastosowanie.

 

A dla osób bardziej obeznanych z różnymi aspektami pracy z runami dobre będą:

Piasecka M.: Medytacyjna moc run,
Chrzanowska A.: Misterium run,
Zajczenko W.: Mądrość run

ico
Statystyki www