Blues

Kiedy idę w nocy ulicą,
W oknach światła nie palą się już,
Snuje się za mną zazwyczaj
Czarny blues.

Skąd się wziął tamten Murzyn na schodach
W kapeluszu zsuniętym na nos
I dziewczyna w świetle latarni
Patrzy w noc.

Harmonijka brzmi gdzieś za rogiem,
Księżyc świeci ostry jak nóż,
Spływa prosto do moich bioder
Czarny blues,

tak płynę nie wiedzieć czemu
Przez ulice spowite w mgle.
To ten blues chyba rodem z Harlemu
Niesie mnie.

ico
Statystyki www